Wraz z rosnącą popularnością rowerów jako środka transportu i formy rekreacji, coraz więcej rodziców decyduje się na przewożenie dzieci w fotelikach rowerowych. Można by powiedzieć i całe szczęście! Rozwiązanie to wydaje się wygodne i praktyczne, ale czy jest tak bezpieczne jak sobie to wyobrażamy. Najnowszy raport Inspekcji Handlowej rzuca cień na bezpieczeństwo najmłodszych pasażerów. Wyniki kontroli przeprowadzonej wiosną 2025 roku są niepokojące: większość skontrolowanych fotelików nie spełniała wymagań bezpieczeństwa.
Niepokojące nieprawidłowości
Od kwietnia do czerwca 2025 roku Inspektorzy w Warszawie, Gdańsku, Poznaniu, Bydgoszczy i Katowicach, skontrolowali 10 modeli fotelików rowerowych dostępnych na polskim rynku. Kontrole przeprowadzono w 11 placówkach handlowych, w tym w 9 sklepach wielkopowierzchniowych oraz jednej hurtowni. Tylko jeden z modeli pochodził z Polski, pozostałe były importowane z innych krajów Unii Europejskiej.
Kontrola objęła dwa główne obszary: oznakowanie produktów oraz ich parametry fizyczno-mechaniczne, które zostały poddane badaniom laboratoryjnym. W zakresie oznakowania zakwestionowano aż 70% modeli. Wśród wykrytych nieprawidłowości znalazły się m.in. niekompletne instrukcje użytkowania, brak ostrzeżeń bezpośrednio na produkcie, a także ostrzeżenia dostępne wyłącznie w języku obcym, bez polskiego tłumaczenia. Takie braki mogły prowadzić do niewłaściwego użytkowania fotelika, co z kolei zwiększało ryzyko wypadku.
Wyniki badań laboratoryjnych nie nastrajają optymistycznie. Aż 80% badanych modeli wykazało wady konstrukcyjne. Wśród nich znalazły się:
- wypadnięcie manekina testowego z pasów zabezpieczających – co sklasyfikowano jako realne ryzyko wypadnięcia dziecka z fotelika,
- brak automatycznej blokady w systemie mocowania – grożący odczepieniem się fotelika od roweru podczas jazdy,
- obecność otworów i szczelin, w których mogą utknąć palce dziecka,
- oddzielające się małe elementy – stwarzające ryzyko połknięcia,
- niewytrzymałe paski w podnóżkach – mogące prowadzić do kontaktu stóp dziecka z kołem roweru,
- pękające lub oddzielające się elementy konstrukcyjne – osłabiające stabilność fotelika.
Skala problemu:
Z raportu wynika, że aż 90% skontrolowanych modeli fotelików rowerowych zostało zakwestionowanych.
Choć raport nie zawiera danych dotyczących liczby wypadków z udziałem dzieci przewożonych w fotelikach rowerowych, skala wykrytych nieprawidłowości wskazuje na realne zagrożenie dla zdrowia i życia najmłodszych użytkowników dróg.
Działania UOKiK i Inspekcji Handlowej
W odpowiedzi na wyniki kontroli Inspekcja Handlowa skierowała do UOKiK sześć wniosków o wszczęcie postępowań administracyjnych wobec podmiotów odpowiedzialnych za wprowadzenie niebezpiecznych produktów na rynek. Jedno z postępowań zostało już wszczęte. Zgodnie z obowiązującymi przepisami, producentom i importerom grożą kary administracyjne sięgające nawet 100 tysięcy złotych.
W przypadku jednego modelu, w którym stwierdzono wyłącznie braki w oznakowaniu, przedsiębiorca miał możliwość podjęcia działań naprawczych i uzupełnienia braków. UOKiK przypomina, że od 13 grudnia 2024 roku obowiązuje nowe rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) nr 2023/988 w sprawie ogólnego bezpieczeństwa produktów, które nakłada dodatkowe obowiązki na producentów, importerów i dystrybutorów.
Ponadto UOKiK prowadzi działania edukacyjne i informacyjne, publikując porady dla przedsiębiorców oraz konsumentów. W przypadku wykrycia niebezpiecznego produktu, Urząd zgłasza go do unijnego systemu Safety Gate, aby zapobiec jego dalszej dystrybucji na rynku europejskim.
Apel do rodziców: jak zadbać o bezpieczeństwo dziecka?
W obliczu niepokojących wyników kontroli UOKiK apeluje do rodziców i opiekunów o szczególną ostrożność przy wyborze fotelika rowerowego. Przed zakupem warto sprawdzić:
- czy producent deklaruje, że jego produkt spełnia aktualne normy bezpieczeństwa (PN-EN 14344:2022-11),
- czy posiada instrukcję montażu i użytkowania w języku polskim, zapoznaj się z nią,
- czy mechanizmy mocowania są dwustopniowe lub automatycznie się blokują,
- czy podnóżki mają paski zabezpieczające stopy dziecka,
- czy na foteliku widnieją dane producenta, importera lub dystrybutora oraz identyfikator produktu.
Rodzice powinni również pamiętać o regularnej kontroli stanu technicznego fotelika, stosowaniu pasów zabezpieczających i zakładaniu dziecku kasku ochronnego. W przypadku zauważenia nieprawidłowości, należy niezwłocznie poinformować producenta, sprzedawcę oraz Inspekcję Handlową w swoim województwie.
Z informacji uzyskanej od p. Grzegorza Odziomka Naczelnika Wydziału Nadzoru Rynku i Kontroli Paliw, Inspekcja Handlowa w Gdańsku w ramach działań planowych objęła kontrolą dwie partie fotelików rowerowych przeznaczonych dla dzieci w wieku 1-5 lat. W wyniku przeprowadzonych badań laboratoryjnych stwierdzono zagrożenia natury konstrukcyjnej, tj. występowanie szczelin i otworów niewłaściwej średnicy (możliwość uwięźnięcia kończyn), występowanie małych części (możliwość udławienia), pęknięcie podpory stopy (możliwość zakleszczenia kończyny). W obu przypadkach instrukcja użytkowania nie zawierała istotnych z punktu widzenia bezpieczeństwa produktów ostrzeżeń dla konsumentów. Sprzedaż produktów została wstrzymana.
Bezpieczeństwo dzieci nie może być kwestią kompromisu. Wybierając fotelik rowerowy, warto kierować się nie tylko ceną, ale przede wszystkim jakością i zgodnością z normami. Tylko wtedy możemy minimalizować ryzyko i nabyć uzasadnione przekonanie, że najmłodsi pasażerowie będą bezpieczni podczas wspólnych rowerowych wypraw.
Źródło: Raport Inspekcji Handlowej i UOKiK, 2025 dostępny pod adresem:
https://uokik.gov.pl/z-maluchem-na-rowerze-uwaga-kontrola-inspekcji-handlowej
Opracował M.N.
